Nowości:

24.kolejka Ekstraklasy w końcu zakończona

24.kolejka Ekstraklasy w końcu zakończona

To była najdłuższa kolejka tego sezonu. Zaczęła się w piątek 9 kwietnia meczami Zagłębie Lubin-Cracovia (0-0) oraz Lech Poznań-Arka Gdynia (2-0), a skończyła wczoraj meczem Korona Kielce-GKS Bełchatów (1-1). Oczywiście tak długi czas rozgrywania tej kolejki był spowodowany katastrofą prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem i związaną z nią żałobą narodową. W związku z tymi wydarzeniami swój mecz z Jagiellonią Białystok Legia Warszawa musiała rozegrać… na stadionie Polonii Warszawa.

A to dlatego, że w pobliskim Torwarze znajdują się trumny z ciałami ofiar katastrofyi nie wypada przy nich krzyczeć, śpiewać i się bawić. Ta decyzja akurat jest zrozumiała, ale dlaczego na stadion Polonii nie wpuszczono kibiców Legii? Przecież wystarczyło dać możliwość wejścia tym z jedynej czynnej trybuny na Legii, czyli trybuny krytej (ok. 5 tysięcy),a tyle przecież stadion Polonii zmieści. Decyzja o rozgrywaniu meczu bez udziału kibiców kompletnie przeze mnie niezrozumiała.

Wracając do samych spotkań, to padały następujące rozstrzygnięcia.

Lech Poznań Arka Gdynia 2–0
Zagłębie Lubin Cracovia 0–0
Piast Gliwice Polonia Warszawa 0–2
Legia Warszawa Jagiellonia Białystok 2–1
Lechia Gdańsk Polonia Bytom 0–0
Ruch Chorzów Odra Wodzisław 3–2
Wisła Kraków Śląsk Wrocław 1–0
Korona Kielce GKS Bełchatów 1–1

Na razie nikt nie jest w stanie zagrozić pozycji Roberta Lewandowskiego, jeśli chodzi o klasyfikację strzelców.

13 Robert Lewandowski Lech Poznań
10 Artur Sobiech Ruch Chorzów
10 Ilijan Micanski Zagłębie Lubin
9 Tomasz Frankowski Jagiellonia Białystok
7 Sławomir Peszko Lech Poznań
7 Andrzej Niedzielan Ruch Chorzów
7 Marcelo Wisła Kraków
7 Patryk Małecki Wisła Kraków
7 Łukasz Janoszka Ruch Chorzów
6 Grzegorz Podstawek Polonia Bytom
6 Paweł Brożek Wisła Kraków
6 Mouhamadou Traoré Zagłębie Lubin

Teraz dwa dni przerwy. W piątek 23.04 piłkarze wracają na boiska Ekstraklasy. Paradoksalnie przymusowa przerwa w rozgrywkach może spowodować, że faworyci do spadku mogą urywać punkty zespołom, które będą słabiej przygotowane fizycznie.